„Europa to lider we wdrażaniu rozwiązań w zakresie e-zdrowia” – To konkluzja Dr Karla Stroetmanna eksperta ds. e-zdrowia, która padła na wrześniowym sympozjum na temat e-zdrowia, które odbyło się w Brukseli.

Ponad 100 przedstawicieli ministerstw zdrowia państw członkowskich, stowarzyszeń oraz instytucji europejskich zainteresowanych obszarem e-zdrowia uczestniczyło w warsztatach, na których zaprezentowano najlepsze praktyki w tym zakresie. Okazuje się, że w porównaniu z sytuacją sprzed czterech lat, gdy poszczególne państwa członkowskie posiadały strategie na dość wysokim poziomie ogólności, obecnie w prawie dysponują dokumentami skonkretyzowanymi, w których określono m.in. szczegółowe cele oraz metody ich osiągania. W ocenie ekspertów unijnych wyniki jakie osiągnięto na tym polu przekroczyły nawet założenia strategii lizbońskiej. Rezultaty monitoringu krajowych strategii e-zdrowia przeprowadzonego na zlecenie Komisji Europejskiej pokazały również, że praktycznie wszystkie kraje unijne mają lub rozpoczną w krótkim czasie wdrażanie systemów umożliwiających udostępnianie lekarzom danych pacjentów w postaci elektronicznej.

 

 

Podczas gdy elektroniczna dokumentacja medyczna i inne tego typu systemy posiadają już od dłuższego czasu wysoką rangę w dokumentach strategicznych, większość państw członkowskich (+16)  zdało sobie sprawę, że obecnie istnieje pilna potrzeba monitorowania postępu we wdrażaniu tych rozwiązań oraz wymiany doświadczeń w tym zakresie pomiędzy państwami członkowskimi.

Przedstawiciele Komisji Europejskiej stwierdzili ponadto, że priorytetowymi usługami w zakresie e-zdrowia są obecnie: elektroniczna recepta oraz usługi tele-zdrowotne dla lekarzy i pacjentów z odległych regionów oraz dla przewlekle chorych w domu. Są to jedne z kluczowych działań zidentyfikowanych w europejskim planie działań e-Zdrowie na rzecz e-zdrowia „An action plan for a European e-Health Area na lata 2005-2010”.

W ich ocenie wskaźnikiem silnego zaangażowania w realizację strategii e-zdrowia w poszczególnych krajach członkowskich jest ustanowienie stałych struktur wsparcia administracyjnego w postaci wyspecjalizowanych ośrodków kompetencyjnych. Są to np. Narodowe Centrum Kompetencyjne „Gematik”  (Niemcy), Niemieckie Towarzystwo Karty Zdrowia (Niemcy), Narodowy Instytut Zdrowia i Opieki Społecznej (Finlandia). Dodatkowym wsparciem w tym zakresie jest inicjatywa epSOS (otwarte usługi dla pacjentów europejskich) – projekt pilotażowy realizowany przez 12 państw członkowskich UE, którego celem jest wypracowanie rozwiązań umożliwiających elektroniczną wymianę danych pacjentów oraz elektronicznych recept  na obszarze całej unii europejskiej. Wkrótce do tego projektu ma dołączyć kolejne 11 państw (Polskę reprezentuje w tym projekcie Instytut Logistyki i Magazynowania z Poznania). Projekt popiera Komisja Zatrudnienia i Spraw Socjalnych Parlamentu Europejskiego, która liczy, że wyniki projektu przyczynią się do podniesienia jakości usług zdrowotnych.

W ocenie ekspertów unijnych ds. e-zdrowia systemy obsługujące elektroniczną dokumentację medyczną (EHR) to konsekwentny element prawie wszystkich krajowych strategii i „map drogowych” dotyczących e-zdrowia. Jednakże, co zauważają eksperci, systemy te nie są dobrze zdefiniowane i często odnoszą się tylko do podstawowych danych pacjenta (dane demograficzne, problemy zdrowotne, informacje o alergiach, zażywanych leków, wyniki badań laboratoryjnych). Kolejny problem to zróżnicowane spojrzenie na korzyści związane z elektroniczną dokumentacją medyczną. Personel medyczny widzi ją najczęściej jako narzędzie umożliwiające łączenie danych o pacjencie z różnych systemów (np. szpitalnych), w kontekście własnych potrzeb i bezpośredniego otoczenia, a nie z perspektywy terytorialnego współdzielenia danych pacjenta (tj. przez wielu lekarzy).  Aktualny stan wdrażania elektronicznej dokumentacji medycznej w poszczególnych krajach unijnych został przedstawiony w poniższej tabeli

 

 

Elektroniczna recepta to kolejne kluczowe rozwiązanie w obszarze e-zdrowia, które zostało uwzględnione w większości krajowych strategii e-zdrowia. Chodzi tu przede wszystkim o rozwiązanie informatyczne, które umożliwi elektroniczne wystawienie recepty a następnie jej transfer przez świadczeniodawcę do apteki w celu odebrania leku przez pacjenta w aptece oraz odnotowanie faktu wystawienia recepty i odebrania go z apteki w elektronicznej dokumentacji medycznej pacjenta. Aktualnie tylko kilka krajów europejskich wprowadziła w pełni sprawny system elektronicznej recepty. Funkcjonują one przede wszystkim w podstawowej opiece zdrowotnej.Aktualny stan wdrażania elektronicznej recepty w poszczególnych krajach unijnych został przedstawiony w poniższej tabeli

 

 

Do tej pory pacjenci rzadko posiadali dostęp do swojego profilu medycznego i możliwości ponownego zamówienia tych samych leków przez internet. W nadchodzących latach powinno się to zmienić, zwłaszcza w tych państwach, gdzie do tej pory istniały w tym zakresie ograniczenia prawne. Wyniki przeglądu narodowych strategii e-zdrowia przeprowadzonych przez ekspertów Komisji Europejskiej ujawniły, że osiągnięcie porozumienia w podejściu do procesu opracowywania narodowych strategii oraz w ich wdrażaniu w całej Europie, okazały się dużo bardziej skomplikowane i czasochłonne niż początkowo przewidywano. Ponadto, złożoność zagadnienia związanego z e-zdrowiem oraz wyzwanie związane z koordynacją strategii na poziomie europejskim nie została we właściwy sposób doceniona. W ocenie przedstawicieli Komisji Europejskiej konieczna jest dalsza wymiana krajowych doświadczeń zarówno w odniesieniu do sukcesów jak i porażek. Wśród wyzwań, które mogą stanowić istotne przeszkody we wdrażaniu rozwiązań e-zdrowia przedstawiciele komisji wymienili: zgodność z obowiązującym prawem, interoperacyjność semantyczna, standaryzacja oraz elektroniczna identyfikacja.

A co w Polsce?

W Polsce strategię e-zdrowia przygotowuje od 2008 roku Centrum Systemów Informacyjnych Ochrony Zdrowia. Najpierw miała to być strategia na lata 2009 – 2015, obecnie mówi się o strategii na lata 2010 – 2015. Niedawno strategia miała stanąć na Komitecie ds. Informatyzacji i Łączności Rady Ministrów. Spotkała się ona jednak z gwałtowną krytyką ze strony wielu resortów, w tym Ministerstwa Rozwoju Regionalnego, które stwierdziło w piśmie z dnia 2 września do Sekretarza Komitetu Rady Ministrów ds. Informatyzacji i Łączności, że „...dokument zawiera mało cech charakterystycznych dla planu. Przede wszystkim, cele przedstawione w dokumencie nie mają wszystkich cech wymaganych dla celów. Powinny one być proste, mierzalne, osiągalne, istotne i określone w czasie. O ile można zgodzić się z tym, że cele przedstawione w Planie są proste, osiągalne i naturalnie istotne, o tyle nie określono w Planie sposobów mierzenia postępów ani nie określono horyzontu ich osiągnięcia, co należy uzupełnić.”

 

Tekst opublikowany przez autora bloga w Służbie Zdrowia” nr 76-83 (3977-3984) z 18 października 2010 r.